Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WEGETARIAŃSKIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WEGETARIAŃSKIE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 grudnia 2016

PIEROGI Z BURACZKAMI / DUMPLINGS WITH BEETS

Trochę mnie nie było z różnych względów, ale jednak ciągnie wilka do lasu, więc znów jestem. No i pora taka akurat na gotowanie, bo przecież idą ŚWIĘTA! 
Wigilijny stół pełen jest tradycyjnych potraw, na które często czekamy cały rok, bo pojawiają się na stole tylko 24 grudnia. U mnie jest tak z PIEROGAMI Z GRZYBAMI  i MAKOWCEM

Tak, ale oprócz wyczekiwanych, dobrze znanych potraw warto czasem zaszaleć i poeksperymentować. Mam dla was dzisiaj taką właśnie propozycję - wariacje na temat ... pierogów! Będzie świątecznie, bo są pierogi i buraczki, a jednocześnie trochę inaczej niż zwykle, bo buraczki tym razem będą w pierogach! Spróbujcie koniecznie bo efekt jest zaskakujący i przyjemny zarówno dla oka jak i kubków smakowych.


A oto czego będzie nam potrzeba:


FARSZ:

  • 2 ugotowane buraki
  • 150g ricotty
  • 2 jajka
  • pół szklanki startego parmezanu (może być więcej - wtedy nie dajemy lub dajem mniej soli)
  • sól i pieprz
CIASTO  - bardzo proste, tutaj mamy przepis:  PRZEPIS NA CIASTO
Żeby uzyskać różowy kolor - dodajemy sok z buraków, który zostanie nam z ich ucierania. Pamiętajcie tylko, żeby wtedy nie przesadzić z ilością wody.



Ugotowane buraczki ścieramy na grubej tarce, odsączamy (pozostawiając sok do podkolorowania ciasta) i podsmażamy na suchej patelni.


Do przestudzonych nieco buraczków dodajemy ricottę i rozbełtane jajka i wszystko dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy parmezan i doprawiamy solą i sporą ilością świeżo mielonego pieprzu.

Teraz trzeba tylko rozwałkować cienko ciasto, wykrawać kółka (np. szklanką) i nakładać na nie po sporej łyżce farszu


potem zamykamy pierożki


i jak już się uzbiera pokaźna ilość


wrzucamy na wrzątek, jeśli chcemy jeść od razu, albo mrozimy na później.

Są naprawdę pyszne! Ładnie wyglądają i smakują np. z roszponką, a także z odrobiną kwaśnej gęstej śmietanki.


czwartek, 12 maja 2016

KOTLETY Z SELERA / CELERY ROOT CUTLETS

Ostatnio znęcałam się w samochodzie nad starymi przebojami Lady Punk i po kilkukrotnym przesłuchaniu tego oto  przeboju -  Kryzysowa Narzeczona - przypomniały mi się stare czasy kryzysu, które wspominam dobrze, bo były to czasy mojego dzieciństwa, i chociaż nie było czekolady w każdym sklepie, ani pewności, że pomarańcze zdążą dopłynąć z Kuby na święta, moja Mama była mistrzynią wyczarowywania czegoś z niczego.
Jednym z takich dań, do których wracam nawet teraz, kiedy w sklepach nie brakuje już właściwie niczego, są 'schabowe' z selera. :) Nigdy nie przepadałam za tym warzywem, ale tym kotletom po prostu nie można się oprzeć!
_____________________________________________________
I've been torturing the greatest hits of an old Polish band Lady Punk in the car lately and having listened  to the song about a 'Crisis fiancée'  several times I started remembering the old times of crisis with sentiment, because those were the times of my childhood and, even though there was no chocolate in every store, nor the certainty that oranges would get here in time for Christmas from Cuba, my Mum was the champion of making something out of nothing!
One of the dishes I come back to even today, when the stores are full of anything you might possibly wish for, are 'pork chops' made of celery root :) I had never been a great fan of this vegetable, but those cutlets are simply irresistible! 
 


Składniki:
  • seler
  • jajko
  • bułka tarta
  • cytryna
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia
Seler gotujemy w lekko osolonej wodzie, żeby lekko zmiękł (można przekroić go na pół żeby szybciej się gotował), tak żeby kotlety nie były zbyt miękkie, ale też nie za twarde.
Następnie obieramy go i kroimy w około półcentymetrowe plasterki i skrapiamy je lekko sokiem z cytryny, z każdej strony. 
 
_____________________________________________________________
Ingredients:
  • celery root
  • egg
  • bread crumbs
  • lemon
  • salt and pepper
  • oil for frying
Cook celery root in water with a tablespoon of salt so that it's neither too soft nor too hard (you can cut it in half, then it cooks quicker).
Then peel the celery root, cut it into half-centimetre-thick slices and sprinkle both sides with lemon juice.
 


Teraz należy potraktować plasterki jak standardowe  schaboszczaki. Najpierw solimy i obsypujemy świeżo mielonym kolorowym pieprzem ...
 
__________________________________________________________________
Now, you need to treat the slices like standard pork chops. First, season them with salt and freshly ground coloureful pepper ...


... i panierujemy, najlepiej podwójnie, czyli obtaczamy w jajku, w bułce tartej i raz jeszcze w jajku i bułce. 
 
_______________________________________________________________
... and coat in beaten egg and then bread crumbs, and then again in egg and bread crumbs. 


Następnie smażymy na sporej ilości dobrze rozgrzanego oleju ...

_______________________________________________________
After that, fry them on good amount of hot oil ...



... na piękny złoty kolor, a następnie odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.
 
_____________________________________________________________
... until they get beautifully golden brown. Get rid of the excess oil by putting them on a paper towel. 


Świetnie smakują z kaszą orkiszową, rzeżuchą (od której uzależniłam się w święta:) i oczywiście omletem z resztek jajka. A! no i oczywiście z małosolnym ogóreczkiem już za chwilę!
 
________________________________________________________________
They go wonderfully together with spelt groats, cress (which I've been addicted to since Easter :) and of course leftover egg omelette. And of course freshly pickled cucumbers (Polish style)!
 
 


Tanio, całkiem zdrowo i niezbyt skomplikowanie - tylko próbować!

_____________________________________________________
Cheap, quite healthy and not too complicated - gotta try!
 
 

wtorek, 10 maja 2016

WIOSENNA SAŁATKA / SPRING SALAD

Zanim uda mi się poukładać kulinarne wspomnienia z ostatniej podróży i zaproponować Wam moje wersje litewskich specjałów, coś szybkiego i przepięknie pachnącego wiosną. Sałatka, którą jadłam u mojej koleżanki Oli na fantastycznym śniadaniu na trawie, już zawsze kojarzyć mi się będzie z wiosną, pierwszymi naprawdę ciepłymi dniami i spotkaniami z przyjaciółmi. 
 _____________________________________________________________
Before I manage to get together all my culinary memories of the last trip and prepare my versions of Lithuanian specialties for you, let me show you something quick with a gorgeous smell of spring. The salad I ate at my friend Ola's fantastic breakfast on the grass will always remind me of spring, first really warm days and meetings with friends. 
 

A potrzeba niewiele:
  • mała młoda kapusta biała
  • pęczek rzodkiewek
  • pęczek koperku
  • twarożek wiejski
  • łyżka majonezu
  • sól i pieprz do smaku
Kapustę dzielimy na 4 części, szatkujemy w paseczki i ubijamy tłuczkiem w misce aż puści lekko sok i będzie wilgotna.
__________________________________
And there's not much you need:
  • small young white cabbage
  • bunch of radishes
  • bunch of dill
  • 1 package of cottage cheese with cream (about 200g)
  • 1 tbsp mayonnaise
  • salt and pepper to taste
Cut the cabbage into 4 parts and then cut it into small stripes and beat it with a wooden utensil until it gets slightly wet because of its juice. 



Dodajemy pokrojoną w drobną kostkę rzodkiewkę, ...
___________________________________________

Add finely diced radishes ...


... drobno posiekany koperek ...
_________________________

... finely chopped dill ...
 


... a następnie serek wiejski ze śmietanką i łyżkę majonezu.
_______________________________________________

... and cottage cheese and mayo.  


Dokładnie mieszamy i doprawiamy sola i pieprzem do smaku.

Teraz przydałaby się świeża bułeczka, albo chlebek z chrupiącą skórką oraz kocyk na trawniczku i słońce!
__________________________________________________
Mix thoroughly and season with salt and pepper to taste. 

Now you only need a freshly baked roll or bread with crunchy crust, a blanket on the grass and some sun!
 


piątek, 29 kwietnia 2016

NALEŚNIKI PO AMERYKAŃSKU / AMERICAN PANCAKES

Zbliża się długi weekend. Nie trzeba wcześnie wstawać, można w spokoju zjeść dobre śniadanie i napić się pysznej kawy. To dla tych, którzy, podobnie jak ja, nie potrafią jeść śniadania w pośpiechu i wolą dłużej pospać kosztem tego jakże ponoć ważnego posiłku. 
Na szczęście są dni, kiedy można w spokoju celebrować śniadanie, a ja mam dla Was propozycję  na coś sycącego, smacznego i trochę innego niż zwykle. Nie wymaga to też umiejętności szefa kuchni, więc i początkujący dadzą radę - a efekt na pewno zachwyci współśniadających :)

Naleśniki - trochę inne od naszych  - puchate, na słodko i z owocami - pychota!
_____________________________________________________________________
Long weekend is coming! No need to get up early in the morning, you can calmly eat good breakfast and drink tasty coffee. To dla tych, którzy, podobnie jak ja, nie potrafią jeść śniadania w pośpiechu i wolą dłużej pospać kosztem tego jakże ponoć ważnego posiłku. 
Na szczęście są dni, kiedy można w spokoju celebrować śniadanie, a ja mam dla Was propozycję  na coś sycącego, smacznego i trochę innego niż zwykle. Nie wymaga to też umiejętności szefa kuchni, więc i początkujący dadzą radę - a efekt na pewno zachwyci współśniadających :)

Naleśniki - trochę inne od naszych  - puchate, na słodko i z owocami - pychota!

Składniki (na około 10 małych naleśników)
  • 1 szkl. maki (ja używam orkiszowej, ale może być pszenna)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego (zwykły też może być)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szkl. mleka
  • 2 łyżki masła -rozpuszczonego
  • 1 jajko
  • 1 łyżka oleju roślinnego
  • syrop klonowy do podania
  • borówki amerykańskie (lub inne owoce)
Łączymy ze sobą w jednej misce składniki suche, a w drugiej - mokre. Następnie łączymy mokre z suchymi i mieszamy trzepaczką.
_________________________________________________
Ingredients (for about 10 small pancakes)
  • 1 cup flour (I use spelt flour but all purpose flour will do)
  • 2 tbsp cane sugar (white sugar will do)
  • 2 tsp baking powder
  • 1/2 tsp salt
  • 1 cup milk
  • 2 tbsp melted butter
  • 1egg
  • 1 tbsp vegetable oil
  • maple syrup for serving
  • blueberries (or other fruit)
Combine all dry ingredients in one bowl and wet ingredients in another. Then combine them together using a wisk. 
 


Na rozgrzaną patelnię posmarowaną lekko z olejem wylewamy po małej łyżce wazowej ciasta i lekko wyrównujemy, aby utworzyć w miarę okrągłe placuszki o średnicy ok. 10 cm. 
Kiedy na wierzchu widać bąbelki a brzegi są suche, odwracamy na drugą stronę i smażymy na złoty kolor.
________________________________________________
Spread little oil onto a pan and pour portions of about 1/3 cup of dough onto the pan, so that you get round pancakes - about 10 cm in diameter. 
When the top starts getting bubbles and the edges get dry you can flip them and get the other side golden brown.
 


Wyjmujemy na papier ręcznikowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Podajemy ułożone w stosik, polane syropem klonowym i obsypane owocami. Wyglądają zachęcająco i tak też smakują!
_____________________________________________________
Put them on a paper tower to get rid of the excess fat.
To serve - form a stack, pour maple syrup on them and put some blueberries or other fruit on top. They look really welcoming and they taste lovely!
 


Miłego weekendu!
________________
Have a good weekend!



wtorek, 22 marca 2016

VEGAŃSKIE BEZY / VEGAN MERENGUES

W Internecie jest wszystko, właśnie dlatego nie wszystko co tam czytamy bierzemy na serio. Kiedy przeczytałam o bezach bez białek, pomyślałam sobie: "...że co? taaa, akurat!", ale oczywiście ciekawość wzięła górę i musiałam spróbować.
___________________________________________
There's everything on the Internet, that's why you don't take everything you find there seriously. When I read about merengues without egg whites, my first reaction was " yeah, right!", but of course curiosity won and I had to try!   



Wyszły pyszne, trudno odróżnić je od tych zwykłych. Jedynym minusem jest to, ze zwykłe bezy można całkiem długo przechowywać, te zaś na drugi dzień były już trochę miękkie i w środku lekko gumowate, choć nadal rozpływały się pięknie w ustach i zachowały swój kształt. Chociaż, kiedy podsuszyłam je trochę w piekarniku, wróciły do sztywniejszej formy. No cóż, może to nie jest wcale ich wada?

Składniki:
  • woda po cieciorce z puszki (z 1 puszki)
  • 200g cukru
  • łyżka soku z cytryny
  • łyżka limoncello (opcjonalnie) 
  • barwnik spożywczy (opcjonalnie)

Wodę po fasoli (tak - też długo nie mogłam uwierzyć! :) ubijamy na wysokich obrotach, tak jak białka, a następnie dodajemy stopniowo, małymi ilościami cukier, cały czas ubijając na wysokich obrotach. Dodajemy barwnik, a pod koniec ubijania - sok z cytryny i i limoncello. 
Ubitą na sztywno pianę wkładamy do worka cukierniczego (lub w zastępczo - worka na mrożonki) z ozdobną końcówką i wyciskamy na blachę wyłożoną pergaminem dowolne kształty. Pamiętajcie o odstępach, bo trochę się powiększają!
 __________________________________________________________________
They came out surprisingly tasty and it was really hadt to tell they are different than the regular ones. The only drawback was the fact that they became a bit soft the next day, not like the regular merengues, which stay firm. They still tasted great, were soft and a bit gooey inside.  However, when I put them into the over for some time, they got back to being crunchy and firm. So, maybe it's not their drawback, after all?

Ingredients:
  • water from the can of chickpeas (1 can)
  • 200gsugar
  • 1 tbsp lemon juice
  • 1 tbsp limoncello (optional) 
  • food colouring (optional)

Beat the water from the can of chickpeas (yes - I couldn't believe it either! :) just likeegg whites - on high speed and then, gradually add sugar in small portions, still beating on high speed. At the end - add food colouring and lemon juice and limoncello and mix well. 
Put the thick foam you'll receive into a decorating bag with a tip (or just a freezer bag) and squeeze small shapes onto a baking pan covered with parchment paper. Remember to make spaces between them since they get a bit bigger in an oven!



Pieczemy w temperaturze 130 stopni przez około 1 godzinę. Po tym czasie sprawdzamy czy są dobre i w miarę potrzeby pieczemy jeszcze po 10 minut dłużej, aż będą suche w środku.
_____________________________________________________________
Bake in 130 degrees for about 1 hour. After that time, check if they are dry in the middle and if necessary, bake 10 minutes longer, or until they get dry inside.
 





środa, 16 marca 2016

ZIELONA ZUPA / GREEN SOUP

ZIELONO MI ...
____________________________
GO GREEN ...
 

Czasami najfajniejsze przepisy powstają kiedy niewiele jest w lodówce, nie mamy akurat możliwości, albo po prostu ochoty na zakupy i trzeba wykombinować tak zwane "coś z niczego". 

Tak to mi właśnie niechcący wyszła bardzo smaczna zupa i jeszcze dodatkowo taka bomba witaminowa!
W lodówce znalazłam błagające żeby się nimi zająć brokuły, resztkę groszku w zamrażarce i trochę szpinaku, który też już chyba zaczynał czuć się zaniedbywany.
__________________________________________________
Sometimes the best recipes are created when there isn't much in the fridge, there are no opportunities or we just don't feel like shopping and we have to make something out of nothing!.

That's how I accidentally created this tasty soup, which is also a great vitamin boost!.
In my fridge, I found some old broccoli begging to be finally used, some leftover frozen pees in the freezer and a bit of spinach, which probably felt abandoned too.
 


Dorzuciłam trochę przypraw i ziół i w sumie na efekt końcowy złożyły się:
  • brokuły
  • około połowa opakowania mrożonego groszku
  • około 200g szpinaku
  • 4 ząbki czosnku
  • trochę wody lub bulionu
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • 2 łyżeczki lubczyku
  • 2 łyżeczki estragon
  • 2 łyżeczki tymianku
  • sól i pieprz
  • kilka plasterków sera z niebieską pleśnią
  • trochę pietruszki
  • oliwa z oliwek
  • groszek ptysiowy lub grzanki
Czosnek obieramy i siekamy drobno i obsmażamy na oliwie. Dodajemy szpinak i podsmażamy, a następnie dodajemy groszek i pokrojone na mniejsze kawałki brokuły. Wszytko razem podsmażamy dodając jeszcze liść laurowy i ziele angielskie. 
Jak już pięknie zaczyna pachnieć, przekładamy do garnka i uzupełniamy wodą lub bulionem tak, aby przykrył warzywa. Dodajemy przyprawy i gotujemy aż warzywa będą miękkie. 
Potem wyjmujemy liść laurowy i ziele angielskie, dodajemy niebieski ser i miksujemy wszystko na gładko. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem i podajemy z groszkiem ptysiowym (najlepiej podpieczonym w piekarniku żeby był chrupiący), albo grzankami. Żeby było jeszcze bardziej zielono i zdrowo, możemy posypać pietruszką.
_________________________________________________________
I added some herbs and spices and here is what I used for the final effect:
  • broccoli
  • about half a package of frozen pees
  • about 200g of spinach
  • 4 cloves of garlic
  • some water or broth
  • bay leaf
  • all spice
  • 2 tsp dried lovage
  • 2 tsp dried tarragon
  • 2 tsp dried thyme
  • salt and pepper
  • a few slices of blue cheese
  • some parsley
  • olive oil
  • puff pastry croutons or regular croutons
Peel and chop garlic, and fry it abit on olive oil. Add spinach and fry again, then, add pees and broccoli cut into smaller pieces. Fry everything for some time together with bay leaf and all spice. 
When it starts to smell wonderfull, place it in a bigger pot and add water or broth to cover vegetables. Add spices and cook until vegetables are soft. 
Now, you need to take out bay leaf and all spice, add blue cheese and mix everything until smooth. Season with salt and pepper and serve with puff pastry croutons (best when baked a bit in an oven to make to get crispy) or just regular croutons. To make it even more green and healthy, you can sprinkle the soup with chopped parsley.


sobota, 12 marca 2016

ZUPA Z ŻÓŁTYCH MARCHEWEK Z CZIPSAMI MARCHEWKOWYMI / YELLOW CARROT SOUP WITH CARROT CHIPS




Żółte marchewki różnią się od zwykłych pomarańczowych tym, że są żółte! :) ale nie tylko - są też delikatniejsze i słodsze dlatego idealnie nadają się na aksamitną, kremową zupę. Łatwa w przygotowaniu, słodka,  lekko pikantna i rozgrzewająca zupa świetnie nadaje się do podania z grzankami na obiad, albo z marchewkowymi czipsami na elegancką kolację - zdecydujcie sami.

___________________________________________________
Yellow carrots are different than ordinary carrots because they are yellow! :) but also because they are mild and sweeter, that's why they are ideal for smooth creamy soup. It's easy to prepare, sweet, a bit spicy and warming-up - great with croutons for family dinner or with carrot chips for a more elegant occassion - you can decide for yourself.

 

Składniki:
  • 4 duże żółte marchewki (+opcjonalnie jedna marchewkowa)
  • sok z 1 pomarańczy
  • kilka plastrów imbiru
  • świeża kolendra
  • mleko kokosowe
  • kawałek papryczki chilli
  • liście kafiru
  • bulion 
  • sól i pieprz do smaku
  • odrobina oliwy
Marchewkę obieramy i kroimy w plastry i obsmażamy na odrobinie oliwy.
___________________________________________________
Ingredients:
  • 4 big yellow carrots (+ 1 regular carrot- optional)
  • juice of 1 orange
  • a few slices of ginger
  • fresh coriander
  • coconut milk
  • some chilli pepper
  • kaffir lime leaves
  • broth
  • salt and pepper to taste
  • some olive oil
Peel and slice carrots, and then fry them on some olive oil. 
 


Dodajemy sok z pomarańczy i podduszamy odrobinę. Następnie dodajemy bulion - ok. 1,5 litra (lub wodę, jeśli ma być bezmięsnie), kilka liści kafiru, kilka plasterków papryczki chilli, garść świeżej kolendry i kilka grubszych plasterków imbiru i łyżeczkę soli. 
Gotujemy wszystko, aż marchewki będą zupełnie miękkie. Przecedzamy bulion i zostawiamy tylko marchewkę, którą następnie miksujemy aż otrzymamy gładki krem. Dodajemy puszkę mleka kokosowego i doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem oraz odrobiną startego imbiru. Można dodać kilka posiekanych listków kolendry.
Podajemy z grzankami lub chipsami z marchewki - marchewkę pokrojoną na cieniutkie plasterki rozkładamy na pergaminie i suszymy w piekarniku w temperaturze ok. 100 stopni, aż wyschną zupełnie i będą chrupiące. 
_________________________________________________________
Add orange juice and simmer a bit. Then, add broth - about 1.5 litre (or water, if we are vegetarian), a few kaffir lime leaves, a few slices of chilli pepper, handful of fresh coriander, and a few thick slices of ginger and a teaspoon of salt. 
Cook everything until the carrots are soft. Drain the broth leaving only carrots and then blend the broth with carrots until smooth. Add a can of coconut milk and season to taste with salt and freshly ground pepper and a bit of grated ginger. You can also add a few chopped leaves of fresh coriander.
Serve with croutons or carrot chips - slice carrots finely, place the slices  on parchment paper and dry in an over preheated to 100 degrees Celsius until they are dry and crispy. 
 



sobota, 27 lutego 2016

DOMOWA NUTELLA / HOMEMADE NUTELLA

Po lekturze składu Nutelli, którą zawsze lubiłam, troszkę mi się odechciało: cukier, olej roślinny, 13% orzechów - samo zdrowie - idealne śniadanie dla dzieci! :) Pewnie, że raz kiedyś można się trochę podtruć, ale można też zrobić domową wersję, dużo zdrowszą i równie smaczną - wypróbowałam - jest naprawdę dobra!
_____________________________________
After reading what's my favourite Nutella made of, I somehow lost my apetite: sugar, vegetable oil, 13% of hazelnuts - healthy as hell - an ideal breakfast for children! :) Wel, once in a while it deffinitely won't kill you but you can try out a homemade alternative, much healthier and just as tasty - I tried - it tastes great! 


Składniki:
  • 160g dojrzałego banana
  • 90g dojrzałego awokado
  • 40g uprażonych (na patelni lub  w piecu) orzechów laskowych  
  • 2 łyżeczki gorzkiego kakao
  • 1 łyżeczka miodu
Orzechy mielimy w mikserze na drobniutko. Dodajemy banana i awokado, potem kakao i miód, miksujemy na gładką masę i gotowe!
__________________________________________________
Ingredients:
  • 160g ripe banana
  • 90g ripe avocado
  • 40g roast hazelnuts (on a baking pan or in an oven) 
  • 2 tsp bitter cocoa powder
  • 1 tsp honey
Grind hazelnuts finely  in a good grinder or a blender with blades. Add banana, avocado, then cocoa and honey and blend until smooth, and it's ready!
 



Łatwiej już się nie da! Smacznego!
_____________________________
It can't get any easier! Good appetite!

piątek, 22 stycznia 2016

RACUCHY Z JABŁKAMI / YEAST APPLE PANCAKES





Przez cały tydzień chodziły za mną naleśniki. Potem zauważyłam, że mam jeszcze sporo ogródkowych pysznych jabłek. Ochota na naleśniki nie przechodziła, chociaż z dnia na dzień zaczęły mi się wydawać coraz bardziej nudne i banalne ... i tak to właśnie naleśniki ewoluowały i pod koniec tygodnia stały się drożdżowymi racuchami z jabłkami - objadłam się jak mops = żegnaj dieto, ale warto było!!!!! Były po prostu boskie! Spróbujcie sami.
____________________________________________________
I couldn't stop thinking about pancakes all week. Then, I noticed that I still have quite a lot of delicious apples from a family garden. The craving for pancakes wouldn't go away, though as days passes by they seemed more and more obvious and boring ... and that's how the plain pancakes evolved  and at the end of the week they became yeast apple pancakes - I sinned = ferwell my diet, but it was worth it!!!!! They were just heavenly! Try for yourself.
_____________________________________________________
  • 2,5 szkl mąki orkiszowej  (pszenna też może być)
  • 1,5 szkl. mleka
  • 25g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 jabłka

Najpierw w kubeczku mieszamy drożdże z 3 łyżkami ciepłego (nie gorącego!!) mleka i odrobiną cukru na gładko. Odstawiamy.

Do dużej miski wsypujemy mąkę, dodajemy jajko, ciepłe mleko, cukier, sól i mieszamy. Dodajemy drożdże z kubeczka i dokładnie mieszamy drewnianą łyżką na gładką masę. Odstawiamy w ciepłe miejsce, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na około 1 godz.
________________________________________________________
  • 2,5 cup spelt flour (all purpose flour will also do)
  • 1,5 cup milk
  • 25gfresh yeast
  • 1egg
  • pinch of salt
  • 2 tbsp cane sugar
  • 2 apples

First mix yeast with 3 tablespoons of warm (not hot!!) milk and a little sugar in a mug until smooth. Set aside.

In a big bowl mix flour, egg, warm milk, sugar and salt and mix it together. Add yeast mixture and stir with a wooden spoon until you get smooth dough. Put in a warm place, cover with a cotton cloth and leave there for about an hour. 
 



 W tym czasie obieramy i kroimy w drobna kosteczkę jabłka.

Kiedy ciasto nam już wyrosło, dorzucamy do niego pokrojone jabłka i mieszamy.
___________________________________________________________
In the meantime, peel and finely dice apples.

When the dough has risen, add apples and stir gently.
 



Na patelni lub w płaskim garnku rozgrzewamy sporą ilość oleju i kładziemy dużą łyżką porcje ciasta na gorący tłuszcz. Nie muszą być równe, bo i po co? :) Kiedy się przyrumienią, obracamy na drugą stronę.
________________________________________________________

Heat a good amount of canola oil in a pan or some low pot and put small portions of the dough onto the hot oil with a wooden spoon. They don't have to be even, why should they? :) When they get golden on one side, turn them round.
 



Wyjmujemy i kładziemy na papierowym ręczniku żeby odsączyć je z pozostałości tłuszczu.
__________________________________________________________
Take them out and put on a paper towel or other special paper to get rid of the excess oil.  


Podajemy najlepiej natychmiast, posypując lekko cukrem pudrem. (Ale następnego dnia na śniadanie też nikt nie pogardził :)
____________________________________________________
Best when served immediately, sprinkled with some confectioner's sugar.  (But noone refused them the next morning either :)


niedziela, 13 grudnia 2015

GUACAMOLE I CZIPSY Z TORTILLI / GUACAMOLE AND TORTILLA CHIPS

 GUACAMOLE !!!

Ubóstwiam wprost ten nieskomplikowany meksykański wynalazek! Dużo smaczniejsza i przede wszystkim zdrowsza alternatywa dla gotowych dipów. Można zajadać z czipsami z tortilli, albo macą czy chrupkim pieczywem. Można też posmarować sobie bagietkę, albo wyjadać palcami - jak komu przypadnie do gustu- możliwości jest bez liku!!!

A potrzeba tak niewiele:
________________________________________________
I simply love this uncomplicated Mexican invention! Much tastier and, above all, healthier alternative for ready-made dips. You can have it with homemade tortilla chips, matza or crispbread. You can spread it over a baguette or just dig in it with your fingers - whatever you prefer - the possibilities are countless!!!

And you need so little:


  • 4 dojrzałe awokado (lekko miękkie, ale bez przesady :)
  • liście kolendry
  • sok z limonki lub cytryny (3-4 łyżki)
  • czerwona cebula
  • papryczka jalapeño (jak nie znajdziemy, to i papryczka chilli się nada)
  • sól
  • pomidor
Awokado musi być lekko miękkie. U nas najlepiej kupić twardsze i potrzymać w suchym ciemnym miejscu (np. w szafce) przez kilka dni. Następnie kroimy je, wyjmujemy pestkę ...
___________________________________________________

  • 4 ripe avocados (slightly soft, but with no exaggeration :)
  • fresh coriander
  • lime or lemon juice (3-4 tbsp.)
  • red onion
  • jalapeño pepper (if not - chilli pepper will also do)
  • salt
  • tomato
Avocado must be a slightly soft. It's sometimes better to buy the harder one and let it rest in a cupboard for a few days. Then you cut it, take out the pit ...



Następnie rozgniatamy widelcem w miseczce dodając sok z cytryny (lub limonki) i łyżeczkę soli. Nie musi być idealnie gładkie, większe kawałki też są mile widziane. 
Następnie drobniutko kroimy cebulę i papryczkę bez pestek oraz pomidora - też bez pestek i soku ze środka. Drobno siekamy kolendrę i dorzucamy wszystko do awokado i delikatnie mieszamy. 
Wszystko wykładamy do ładnej miseczki i wciskamy w środek pestkę od awokado. Podobno wtedy awokado myśli, że wciąż jest całym awokado i nie czernieje :)

Do tego możemy szybciutko zrobić własne czipsy z tortilli. Wystarczy pociąć tortillę na trójkąty...
_______________________________________________________
Then you need to squash the avocados with a fork in a bowl adding lemon juice and salt. You don't need to make it smooth, some chunks are warmly welcome. 
Then, finely chop onions and peppers without seeds, and a tomato - also without seeds and juice.  Finely chop coriander and add everything to avocado. Mix gently. 
Place everything in a pretty bowl and stick an avocado pit in the middle. Supposedly, that's when avocado thinks it's still a whole avocado and it doesn't get dark :)

Now you can quickly make tortilla chips. You only need to cut tortillas into triangles... 


Układamy na blaszce i pieczemy w 180 stopniach przez około 10 minut - najlepiej sprawdzać - jak zaczynają się rumienić to wyciągamy!
__________________________________________
Place them on a baking pan and bake in 180 degrees Celsius for about 10 minutes - it's best to check - when they start to get golden - they're ready!  


A potem to już dobry film, piwo albo dobre wino ... i delektujemy się!
__________________________________________
And now you only need a good film, beer or fine wine and ... enjoy!